Internet, komputery » konsole gry
|
|
Super Mario Bros.
Mario Bros jest jedną z najbardziej rozpoznawalnych postaci z gier video. Ale w jaki metodę doszedł do takiej sławy? Oto historia wymarzonej ścieżki zawodowej najsłynniejszego hydraulika gier video: 1-szy raz pojawił się w grze na automaty Donkey Kong, w roku 1980, gdy znany był jeszcze jako Jumpman. Póżniej już jako Mario, pojawił się wraz ze swoim bratem Luigim w grze Mario Bros. (także na automaty). Polegała ona w głównej mierze na skakaniu na różnego rodzaju przeciwników i zdobywanie za to punktów (w jej odświeżone wersje można zagrać w każdej grze z serii Super Mario Advance). Niemniej jednak prawdziwy sukces dopiero czekał na Braci Mario... Prawdziwą furorę zrobili w grze Super Mario Bros. wydanej w 1985 roku na konsolę Nintendo Entertainment System (NES). Już wiele chwil spędzonych z tą pozycją uświadamia, dlaczego twórca Mario - Shigeru Miyamoto zasłużył na swoją reputację. Dosłownie na dzień dzisiejszy, po 20 latach gierca ta jest cały czas bardzo grywalna i udowadnia wielu twórcom gier jak powinna wyglądać gra platformowa. Super Mario Bros. 2 (NES, 1988) kilka czerpała z oryginału, ale dołączyły do niej detale przygodowe. Tak czy siak, prawdziwy przełom miał dopiero nadejść... Ponownie na NES'ie, w roku 1990 ukazała się gra Super Mario Bros. 3. Była to ponownie jak pierwsza część - czysta platformówka, niemniej jednak do nietuzinkowego pomysłu dodawała jeszcze genialnie wytwarzane etapy i całe mnóstwo "Power-upów", czyli przedmiotów i bonusów. Gierca okazała się de fakto hitem i sprzedała się w gigantycznej ilości - prawie 40 milionów sztuk. Wynik ten został udokumentowany w Księdze Guinessa jako najlepiej sprzedająca się gierka w historii! Na konsoli SNES (Super Nintendo Entertainment System), Mario znowu pokazał kto rządzi w gatunku gier platformowych. Super Mario World byla dużo ładniejsza od poprzednich gier z Mario, gdyż SNES miał większą moc obliczeniową. Świetna grafika i 96 porządnie stworzonych leveli uczyniło z tej gry prawdziwy hit. Wszelkie wyżej wymienione gierki były ponownie wydane na konsolce Gameboy Advance, jako seria Super Mario Advance. Bez wątpienia Mario nie jest znany wyłącznie z gier platformowych. Super Mario Kart na SNES'a zarządziła w kategorii wyścigów go-kartów i stanowi wraz z sequelami (Mario Kart 64 na N64, Mario Kart Super Circuit na GBA i Mario Kart Double Dash na GCN, a także wydany niedawno Mario Kart DS) poprzeczkę dla tego typu gier po dziś dzień. W tej serii na szczególną uwagę zasługuje tryb multiplayer - cóż tu pisać, jest wspaniały :) Mario grywał też w spokojniejsze sporty - konkretnie chodzi o golfa. Mario Golf po raz 1-szy ukazało się na N64 i GBC, a na konsolach obecnej generacji Mario Golf: Advance Tour na GBA (które wprowadziło trochę trybu RPG) i Mario Golf: Toadstool Tour na GCN. Mario Online od czasu do czasu lubi się zrelaksować - robi to również grywając w tenisa. Mario Tennis na N64 było genialna pod kątem multiplayer, a na GCN ukaże się Mario Power Tennis, zapowiadające się wręcz całkiem dobrze od poprzedniej części. W MPT każda postać będzie dysponowała swoim indywidualnym specjalnym uderzeniem (Aktualizacja: Gra już ukazała się). Mario brał udział także w grach RPG, które wcale nie są gorsze od platformerów z udziałem tego pana. Wszystkie gierki fabularne z jego udziałem - Super Mario RPG na SNES'a (1996), Paper Mario na N64 (2001), Mario & Luigi Superstar Saga na GBA (2003) to świetne gry! Dodatkowo niedawno ukazał się na GCN Paper Mario: The Thousand Year Door, a na Nintendo DS sequel RPG'a z GBA - Mario & Luigi: Partners in Time. Rewolucją w dziedzinie platformówek ukazał się wydane w 1997 na N64, Super Mario 64. Jako 1-szy wprowadził on całe 3D i możliwość gierce za poradą gałki analogowej. Ostatnio nawet został wydany remake tej gierce na najnowszej konsoli Nintendo - Dual Screenie (DS). Wprowadził on nowe postacie i poziomy, oraz wiele znakomitych mini-gier. W 2002 roku na GameCube'ie pojawił się Super Mario Sunshine. Mario korzystał w niej z pomocy instrumenty zwanego FLUUD'em. W grze pojawiło się dużo akcji , a oprócz tego znakomite zręcznościowe mini levele, z muzyką retro przygrywającą w tle. Akcja gierce toczyła się tym razem na egzotycznych wyspach Delfino. Mario zaczął również grywać w nowe sporty - piłkę nożną i baseball. Uaktualnienie: Na nową przenośną konsolkę Nintendo - dwuekranowego DS'a, który zadebiutował w 2004 roku, zawitało wiele wspaniałych gier z Mariem, m.in. Mario Kart DS, Mario & Luigi 2: Partners in Time, czy New Super Mario Bros. Ten ostatni tytuł spotyka się ze sporym uznaniem, ze względu na powrót do korzeni serii, dzięki czemu gierka zyskała dość znaczną dawkę grywalności, a również świetne połączenie grafiki 3d i 2D. Gra zyskała bardzo dobre oceny, chociaż niektórzy zarzucają jej zbyt niski poziom trudności. Kilka gier zostało zapowiedzianych, m.in. Marioland 2 , czy Mario vs. Donkey Kong 2: March of the Minis. Nintendo DS wprowadził również system gierce Wi-Fi, czyli za pośrednictwem sieci. Dzięki temu multiplayer nabrał dużo większego wymiaru - gracze z całego świata mogą ze sobą współzawodniczyć. System ten będzie też wykorzystywała następna konsola Nintendo, o której poniżej... Finalną grą na GameCube'a w jakiej główną rolę odegra Mario będzie Super Paper Mario (premiera w drugiej połowie 2006 roku). Gierka to połączenie platformówki i RPG, z której wychodzi action-RPG w typowej dla Paper Mario oprawie. Innowacją jest sposobność pokierowania Peach i Bowserem, a również opcja dowolnej zmiana perspektywy z 2D na 3D. Super Paper Mario to tytuł pełen humoru, a jego akcja tym razem będzie odbywała się w... komputerze! Skoro mowa o nowych światach odwiedzanych poprzez Mario... Pod koniec 2006 roku zadebiutuje nowa konsola - Nintendo Wii. Wraz z nią wąsaty hydraulik wskoczy w nowy wymiar rozrywki, dzięki specyficznemu kontrolerowi. Super Mario Galaxy - tak ma nazywać się pogromca Super Mario 64 na stanowisku platformówki wszechczasów. Tym razem Mario podejmie się ogromnego wyzwania, gdyż w pogoń na ratunek księżniczki Peach wyruszy w kosmos! Więcej o tej grze, a też o innych dowiecie się odwiedzając Mario City. Tak zatem, do następnej aktualizacji! ;)
http://www.mariosonic.info/
![]() data: 06-06-2011
| szczegóły
|
|
|
Super Mario Galaxy - najnowsza słynna odsłona gier Super Mario Bros
GrafikaTutaj pozdrawiam wszystkich, którzy nie wiedzieć dlaczego, preferują pożerać polygony oczami. Wiele razy poruszano kwestię mocy Wii. Ta gierca udowodni wszystkim to, że Wii potrafi. Dla tych, którzy już grali, lub śledzili wszystkie filmiki i screeny związane z grą nie trzeba przypominać. Gra wygląda de fakto świetnie. Otoczenie jest bardzo interaktywne, i zbudowane z wielu różnych drobiazgów, większych lub mniejszych, które pięknie ze sobą współgrają tworząc realnie śliczne widoki. Nie posiada mowy o jakichkolwiek pixelach albo nie potrzebnych kantach. Tekstury jak i modele są bardzo . Piękne oświetlenie, wszędzie rzucające się w oczy śliczne efekty z wykorzystaniem systemów cząsteczek. Pryskająca i nadająca sąsiedztwie czerwony odcień lawa, ślicznie renderowane futerko, które aż się prosi aby je pogłaskać, kurz unoszący się pod skrzydełkami Bee-Mario, efekty świetlne, trawka, kwiatuszki i inne duperelki reagujące na podmuchy wiatru, nas czy czasem także na kontakt z Pointerem na ekranie - wszystko to wygląda naprawdę genialnie. Patrząc na tą grę widać, że ażeby zrobić schludną grę nie potrzebna jest przeogromna moc konsoli. Wielkie brawa dla panów z Nintendo. Niczego nie brakuje, jest w sam raz, a pomimo to, gra w ruchu wygląda po prostu niesamowicie!A aby jeszcze dosłodzić to muszę przyznać, że bardzo dobry system poruszania się kamery w każdej chwili pozwoli nam podziwiać piękne widoki układane z planet i gwiazd w oddali. Jak widać, w tej grze ucieszy się także Państawa oko. Śmiało można przyznać, że Super Mario Galaxy ma szatę graficzną jakiej nie powstydziłby się dzisiejszy "gen" konsol, a gry takie jak Super Mario , Super Mario 2, Mario Bros Mario 2, Super Mario DX, Mario Lord 2,Super Mario Bros World 2, Mario Forever 5.0 , Mario Pack , Super Mario Tetris , New Mario Bros 2 raczej nie dogonią jej w grafice. Rozgrywka Czyli skąd Mario wziął się w kosmosie. Jak w prawie każdej grze z naszym bohaterem w czerwonej czapie, tak samo i w tej, głównym powodem dla którego Mario, niczym Gagarin udał się w kosmiczne przestworza, jest porwanie przepięknej i szalenie gorącej księżniczki Peach poprzez szkaradnego i okrutnego Koppy Smoczyska. Tym razem zastajemy Królestwo Grzybków obchodzące Gwiezdny Festiwal, który odbywa raz na jakiś bardzo długi czas, a konkretnie... aaa kto ażeby tam wnikał w detale, jest mega biba, a Mario ma zaproszenie od samej księżniczki więc nie wypada nie przyjść. Zaczynamy gdzieś w stolicy królestwa, możemy se pobrykać i nieco zaznajomić się ze sterowaniem, w razie czego, można zapytać pobliskie dziadągi co i jak. Ok, wiemy już, który przycisk do czego służy, zatem lecimy na imprezę, beztrosko podskakując idziemy w stronę zamku. Aktualnie zjawia się Smoczysko wraz ze swoimi Statkami Zagłady, wyrywa cały zamek wraz z księżniczką i unosi go wysoko w górę, udaje nam się na niego uzyskać w ostatniej chwili, lecz wtedy Kamek dokonuje próby byśmy jednak za blisko nie byli i wysadza nas w kosmos, wręcz.Budzimy się na niewielkiej planetce i tak rozpoczyna się nasz pościg za Bowserem. Spotykamy tam nową postać - księżniczkę Rosalinę. Jej prawdopodobne pochodzenie wyjaśnią wszystkim jej opowiadania, które potem będą się odblokowywać w bibliotece, niemniej jednak o tym w przyszłości. Rosalina udziela nam pomocy w postaci nowej umiejętności zwanej "spin attack", mi to się kojarzy z Linkiem i Zeldą, aczkolwiek to nie to samo. Oprócz pomocy Kosmiczna Królewna posiada do nas prośbę, ktoś skradł Gwiazdy z jej obserwatorium, które zarazem jest także statkiem kosmicznym, kometą albo czymkolwiek innym co jeszcze podróżuje po kosmosie. I tutaj posiadamy dokładnie taki sam metodę na grę jak w poprzednich platformerach 3D z Mariem - szukamy gwiazdek! Myślę, że to na tyle. W końcu gier z Mariem nie kupuje się dla fabuły. Czyli jak się gierca? To dopiero pytanie! Również miałbym ochotę znać na nie odpowiedź. Tak de fakto to bardzo ciężko jest słowami oddać poziom zabawy jaki sprawi wszystkim ta gierka. Mógłbym powiedzieć, że jest to nie możliwe, niemniej jednak wtedy straciłbym tutaj posadę... Więc nie powiem! Może zacznę od tego, że nareszcie powróciły stare, niemniej jednak bardzo jare triki znane fanom z gierce Super Mario 64! Znów możemy przeskakiwać duże odległości za pomocą Long Jump'a, popisywać się przed innymi pięknym Triple Jump'em zakończonym saltem, dostawać się na wyższe platformy Side Jump'ami oraz fikać salta do tyłu z pozycji kucającej. Do tej paczki znanych nam trików dołącza jeszcze wiele. Głównym z nich jest Spin Attack - kreuje się go za poradą Wiimote'a, wystarczy nim lekko potrząsnąć i już Mario radośnie obraca się wokół własnej osi, bijąc po twarzy różne Goombasy, Kameki itp. niszcząc kryształy i skrzynki, czy również przechylając tajemnicze dźwignie. Są także triki, o których nie wspomniano w rozpiski jak przykładowo: samo-naprowadzający Ground Pound potrafiący zgnieść pobliskiego wroga nawet jeśli zrobiliśmy trik nieco za daleko od ofiary. Całą tą serię morderczych skoków i ataków możemy wymierzyć w naszych wrogów... ale czy to by z całą pewnością wszystko czym możemy w nich mierzyć? Otóż nie. Jak zapewne wiecie, w grach z Mariem zawsze się coś zbiera przykładowo: monetki. W tej też możemy je zbierać, jednak, że akurat one są niewiele przydatne - odnawiają nasze życie, to wszystko. W grze można odnaleźć znacznie smaczniejsze kąski o nazwie "Star Bit". Są to kawałeczki gwiazd, które spadają z nieba, wylatują z wrogów lub zwyczajnie, ot przynajmniej zwyczajnie wiszą se na drzewach! Zbierać je standardową procedurą, nachodząc na nie, ale wydaje się to nieco nużące gdy zbieramy ilości znacznie przekraczające 100,200 albo więcej. Od tego posiadamy na ekranie nasz pointer! Jest to kursorek, którym możemy poruszać za radą wiimote'a. Po prostu celujemy wiimote'm w ekran, dotykając kursorkiem owych Star bitów, a te natychmiast zaczynają lecieć w naszym kierunku, dzięki czemu zbieramy je znacznie szybciej. Do czego potrzebne nam Star Bity? A przynajmniej i po to by zdobyć ekstra życie za 50 takowych kawałeczków, niemniej jednak co najistotniejsze, możemy nimi strzelać. Mierzymy kursorem we wroga i strzelamy mu takimi kamykami w twarz, wróg zostaje ogłuszony, a my możemy wtedy sprzedać mu buta po zębach. Na bossa niestey to nie pomaga, wtedy sami musimy odnaleźć jak należy je zastosować, jeżeli ogólnie rzecz biorąc trzeba. To tyle jeżeli chodzi o dyskryminację wysłanników Jaszczura.W grze wszak musimy szukać gwiazdek! Gdzie ich poszukiwać? Jak już uprzednio wspomniałem, spotykamy nową księżniczkę - Rosalinę. Rosalina przyjmuje nas do własnego obserwatorium, skąd możemy obserwować pobliskie planety. Zdobywając więcej gwiazdek, doładowujemy moc obserwatorium, co powoduje, że możemy patrzeć dalej w przestrzeń i dostrzegać nowe planety, na których znów szukamy gwiazdek. Gierca jest bardzo zróżnicowana i nie umożliwi nam na nudę. Przenigdy nie będzie tak, że będziecie przez dłuższy czas robić to samo, prawdopodobnie że zechcecie. Jednego razu będziemy śmigać i brykać, standardowo. Chwilę potem możemy już użyć jednego z power-upów, które są faktycznie świetne. Polatamy sobie jako pszczoła, pobiegamy po wodzie niczym Bruce Wszechmogący, a to za sprawą lodowego Powerupa, który zamraża wodę pod naszymi stopami, jest też oldschoolowy Ognisty Kwiat pozwalający na rzucanie ognistych kul lub o ile ktoś woli, sprężynowy grzybek, dzięki któremu będziemy odbijać się w nieskończoność od wszystkiego co tylko znajdzie się w naszym sąsiedztwie. Dla zagorzałych fanów Maria (i nie tylko dla nich) na 100% przypadną do gustu oldschoolowe kawałki plansz, w których mamy do czynienia z istnym side-scrolowym platformerem. Kamera wówczas ustawia się z profilu, a my naginamy w prawo jak za starych dobrych czasów. Do tego dochodzi bardzo ciekawe użycie możliwości wiimote'a przy podmuchiwaniu bańki, w której umieszcza się nasz bochater, zjazdach na płaszczce gdzie by skręcić należy przechylać pada w prawo i lewo, zjazdy na piłce z gwiazdką czy też wspinanie się po pnączach i łodygach machając wiimote'm na boki.No dobra, posiadamy platformówkowe oldschoolowe zagrania znane nam z Marianów. Skoki, świetne powerupy i nowe sterowanie, wykluczając nowe sterowanie wydaje mi się, że to wszystko jest w tym momencie z poprzednich gier z Mariem. Wymagany jest nam jakiś motyw przewodni, wokół, którego nowy Mario mógłby się obracać. Niewątpliwie nie mogło go zabraknąć, tutaj jest to zdecydowanie grawitacja! Sferyczne światy zostały już w paru grach przed Super Mario Galaxy, ale w żadnej z tych gier, nie było czegoś takiego jak tutejszy system grawitacji dla każdej z planet. Jest to rzecz niesamowita! Nie wiem jak równieżnni, niemniej jednak ja uwielbiam czasami spędzić ciut czasu na tych niewielkich planetkach skacząc najdalej jak umiem i obserwując jak grawitacje z pobliskich planet oddziaływują na Maria. Realnie świetne widowisko. Można latać dookoła planety próbując pobić ilość okrążeń bez spadnięcia na ziemię, "ósemkować" na mniej więcej 2 pobliskich planetek itd itd. A dodatkowo, czasem można, a dosłownie trzeba wykorzystać grawitację aby dostać się w określone miejsca. Tego de facto opisać się nie da, zagrajcie, a zrozumiecie, że wszelkiego rodzaju zarzuty, iż Super Mario Galaxy opiera się na zerżniętym pomyśle z innych gier są zwyczajnie śmieszne. Super Mario Galaxy poprostu unicestwia wszystkie poprzednie próby zrobienia sferycznych światów. Pod kątem gameplayu nie posiada się co zastanawiać, gierca da Tobie żart świetnej zabawy, i to na długie godziny. Co prawda by przejść wątek główny wystarczy nam wyniuchanie zaledwie 60 gwiazd, ale wierzcie mi, dla was samych na 60 się nie skończy, a zdobycie 120 to już zupełnie inna i trudniejsza bajka. Ponadto gierka ma bardzo miłe niespodzianki i sekrety czekające na odnalezienie albo odblokowanie! Do dzieła! Dźwięk Tutaj zacznę od wielkich gratulacji dla pana Koji Kondo oraz dodatkowo jego orkiestry, z którą przygotował ten istny majstersztyk w tej dziedzinie. Muzyka jaką przyjdzie wszystkim usłyszeć w tej grze jest rzeczywistym arcydziełem. Szczerze zazdroszczę japońskim członkom klubu Nintendo tej płytki z OST'em którą dostali do swojego egzemplarza gry. Jest to szereg przepięknych kawałków, świetnie skomponowanych i zagranych przez orkiestrę. Piękna instrumentalna muzyka, a nie żadne tam komputerowe brzdęki z midów. Co mnie bardzo mile zaskoczyło, to chór dokładający spersonalizowane 3 grosze w czasie walki z Bowserem, dzięki czemu buduje się bardzo epicki klimat, pomimo iż jest to, że tak powiem "jedynie", a ma możliwość "aż" Mario. Muzyka ślicznie zgrywa się z poziomami jakie przyjdzie nam zwiedzić. Dam głowę, że ci którzy zagrają będą jeszcze poprzez długi okres czasu po graniu nucić melodie usłyszane w grze. O ile chodzi o same dźwięki to co tu pisać, są śmieszne i zabawne jak to należy w grach z Mariem, no i te Marianowe okrzyki. W mojej opinii oddają one wyłącznie poziom zabawy jaka towarzyszy nam w czasie gry. Ogółem... Ogółem rzecz biorąc, Super Mario Galaxy jest grą, w którą właściwie każdy gracz, nie istotne czy rozpoczynający, czy również wysoko zaawansowany, powinien zagrać. Niewiele tego, że powinien, musi. Ta część przygód Hydraulika, świetnie łączy najlepsze oldschoolwe motywy ze indywidualnych poprzedniczek z zupełnie nowymi i świeżymi pomysłami co daje doskonałą rozrywkę, zarówno dla fanów jak i tych, którzy z Mariem nie mieli styczności. W naszym kraju, gdzie z pieniędzmi jest ciut ciężko ma możliwość to głupio zabrzmieć, niemniej jednak jeżeli już pieniążków wszyscy ludzie nie brakuje, kochasz ten rodzaj rozrywki jaki dają ludzie gierce i masz Wii - Kupuj tą grę! ... a jeżeli nie posiadasz Wii? Kupuj Wii i tą grę!
http://www.mariosonic.org/
![]() data: 03-10-2011
| szczegóły
|
|
|
Super Mario Galaxy - najnowsza słynna odsłona gier Super Mario Bros
GrafikaTutaj pozdrawiam wszystkich, którzy nie wiedzieć dlaczego, preferują pożerać polygony oczami. Kilka razy poruszano kwestię mocy Wii. Ta gierka udowodni Ci to, że Wii potrafi. Dla tych, którzy już grali, albo śledzili wszystkie filmiki i screeny powiązane z grą nie trzeba przypominać. Gra wygląda de facto świetnie. Otoczenie jest bardzo interaktywne, i stworzone z wielu różnych drobiazgów, większych albo mniejszych, które pięknie ze sobą współgrają kreując rzeczywiście śliczne widoki. Nie posiada mowy o jakichkolwiek pixelach albo nie potrzebnych kantach. Tekstury jak i modele są bardzo . Piękne oświetlenie, na każdym kroku rzucające się w oczy śliczne efekty z wykorzystaniem systemów cząsteczek. Pryskająca i nadająca otoczeniu czerwony odcień lawa, ślicznie renderowane futerko, które aż się prosi by je pogłaskać, kurz unoszący się pod skrzydełkami Bee-Mario, efekty świetlne, trawka, kwiatuszki i inne duperelki reagujące na podmuchy wiatru, nas czy czasem także na kontakt z Pointerem na ekranie - wszystko to wygląda de facto genialnie. Patrząc na tą grę widać, że żeby zrobić schludną grę nie potrzebna jest przeogromna moc konsoli. Wielkie brawa dla panów z Nintendo. Niczego nie brakuje, jest w sam raz, a mimo to, gierca w ruchu wygląda po prostu niesamowicie!A by jeszcze dosłodzić to muszę przyznać, że dobry system poruszania się kamery za każdym razem umożliwi nam podziwiać piękne widoki układane z planet i gwiazd w oddali. Jak widać, w tej grze ucieszy się też wasze oko. Śmiało można przyznać, że Super Mario Galaxy posiada szatę graficzną jakiej nie powstydziłby się dzisiejszy "gen" konsol, a gry takie jak Mario Bros , Mario, Mario Bros Mario 2, Super Mario DX, Mario Bros X,Mario Adventures DX2, Super Mario 3 Mario Forever , Mario Pack , Super Mario Mahjong , New Mario Bros raczej nie dogonią jej w grafice. Rozgrywka Czyli skąd Mario wziął się w kosmosie. Jak w każdej grze z naszym bohaterem w czerwonej czapie, tożsamo i w tej, głównym powodem dla którego Mario, niczym Gagarin udał się w kosmiczne przestworza, jest porwanie przepięknej i bajecznie gorącej księżniczki Peach poprzez szkaradnego i okrutnego Koppy Smoczyska. Tym razem zastajemy Królestwo Grzybków obchodzące Gwiezdny Festiwal, który odbywa raz na jakiś bardzo długi okres czasu, a konkretnie... aaa kto ażeby tam wnikał w detale, jest mega biba, a Mario posiada zaproszenie od samej księżniczki więc nie wypada nie przyjść. Zaczynamy gdzieś w stolicy królestwa, możemy se pobrykać i nieco zaznajomić się ze sterowaniem, w razie czego, można zapytać pobliskie dziadągi co i jak. Ok, wiemy już, który przycisk do czego służy, zatem lecimy na imprezę, beztrosko podskakując idziemy w stronę zamku. Teraz zjawia się Koppa wraz ze swoimi Statkami Zagłady, wyrywa cały zamek wraz z księżniczką i unosi go wysoko w górę, udaje nam się na niego zdobyć w ostatniej chwili, lecz wówczas Kamek dokłada starań byśmy jednak za blisko nie byli i wysadza nas w kosmos, nawet.Budzimy się na niewielkiej planetce i tak rozpoczyna się nasz pościg za Bowserem. Spotykamy tam nową postać - księżniczkę Rosalinę. Jej prawdopodobne pochodzenie wyjaśnią Tobie jej opowiadania, które potem będą się odblokowywać w bibliotece, niemniej jednak o tym później. Rosalina udziela nam pomocy w postaci nowej umiejętności zwanej "spin attack", mi to się kojarzy z Linkiem i Zeldą, aczkolwiek to nie to samo. Poza pomocy Kosmiczna Królewna posiada do nas prośbę, ktoś skradł Gwiazdy z jej obserwatorium, które zarazem jest też statkiem kosmicznym, kometą albo czymkolwiek innym co jeszcze podróżuje po kosmosie. I tutaj posiadamy identyczny sposób na grę jak w poprzednich platformerach 3D z Mariem - szukamy gwiazdek! Myślę, że to na tyle. W końcu gier z Mariem nie kupuje się dla fabuły. Czyli jak się gierka? To dopiero pytanie! Również miałbym ochotę znać na nie odpowiedź. Tak rzeczywiście to bardzo ciężko jest słowami oddać poziom zabawy jaki spowoduje Tobie ta gierca. Mógłbym powiedzieć, że jest to nie możliwe, niemniej jednak wtedy straciłbym tutaj posadę... Zatem nie powiem! Może zacznę od tego, że nareszcie powróciły stare, niemniej jednak bardzo jare triki znane fanom z gierce Super Mario 64! Znów możemy przeskakiwać duże odległości za radą Long Jump'a, popisywać się przed innymi pięknym Triple Jump'em zakończonym saltem, dostawać się na wyższe platformy Side Jump'ami oraz fikać salta do tyłu z pozycji kucającej. Do tej paczki znanych nam trików dołącza jeszcze wiele. Zasadniczym z nich jest Spin Attack - wytwarza się go za poradą Wiimote'a, wystarczy nim lekko potrząsnąć i już Mario radośnie obraca się wokół własnej osi, bijąc po twarzy różne Goombasy, Kameki itp. niszcząc kryształy i skrzynki, czy również przechylając tajemnicze dźwignie. Są też triki, o których nie wspomniano w instrukcji jak na przykład: samo-naprowadzający Ground Pound potrafiący zgnieść pobliskiego wroga dosłownie o ile zrealizowaliśmy trik nieco za daleko od ofiary. Całą tą serię morderczych skoków i ataków możemy wymierzyć w naszych wrogów... ale czy to aby na pewno wszystko czym możemy w nich mierzyć? Otóż nie. Jak zapewne wiecie, w grach z Mariem w każdej sytuacji się coś zbiera np: monetki. W tej również możemy je zbierać, natomiast, że akurat one są niedużo przydatne - odnawiają nasze życie, to wszystko. W grze można wyszukać znacznie smaczniejsze kąski o nazwie "Star Bit". Są to kawałeczki gwiazd, które spadają z nieba, wylatują z wrogów lub zwyczajnie, ot co najmniej po prostu wiszą se na drzewach! Zbierać je standardową procedurą, nachodząc na nie, ale wydaje się to nieco męczące gdy zbieramy ilości znacznie przekraczające 100,200 albo więcej. Od tego mamy na ekranie nasz pointer! Jest to kursorek, którym możemy poruszać za poradą wiimote'a. Zwyczajnie celujemy wiimote'm w ekran, dotykając kursorkiem owych Star bitów, a te natychmiast zaczynają lecieć w naszym kierunku, dzięki czemu zbieramy je znacznie szybciej. Do czego potrzebne nam Star Bity? A przynajmniej i po to aby dostać dodatkowe życie za 50 takowych kawałeczków, ale co bardzo ważne, możemy nimi strzelać. Mierzymy kursorem we wroga i strzelamy mu takimi kamykami w twarz, wróg zostaje ogłuszony, a my możemy wówczas sprzedać mu buta po zębach. Na bossa niestey to nie pomaga, wówczas sami musimy odkryć jak należy je zastosować, o ile ogólnie rzecz ujmując trzeba. To tyle jeśli chodzi o dyskryminację wysłanników Jaszczura.W grze wszak musimy szukać gwiazdek! Gdzie ich szukać? Jak już uprzednio wspomniałem, spotykamy nową księżniczkę - Rosalinę. Rosalina przyjmuje nas do własnego obserwatorium, skąd możemy obserwować pobliskie planety. Zdobywając więcej gwiazdek, doładowujemy moc obserwatorium, co stwarza, że możemy patrzeć dalej w przestrzeń i dostrzegać nowe planety, na których znów szukamy gwiazdek. Gierca jest bardzo zróżnicowana i nie umożliwi nam na nudę. Przenigdy nie będzie tak, że będziecie poprzez dłuższy czas robić to samo, prawdopodobnie że zechcecie. Jednego razu będziemy śmigać i brykać, standardowo. Chwilę potem możemy już użyć jednego z power-upów, które są de facto świetne. Polatamy sobie jako pszczoła, pobiegamy po wodzie niczym Bruce Wszechmogący, a to za sprawą lodowego Powerupa, który zamraża wodę pod naszymi stopami, jest także oldschoolowy Ognisty łodyga pozwalający na rzucanie ognistych kul albo jeżeli już ktoś chce, sprężynowy grzybek, dzięki któremu będziemy odbijać się w nieskończoność od wszystkiego co tylko znajdzie się w naszym otoczeniu. Dla zagorzałych fanów Maria (i nie tylko dla nich) oczywiście przypadną do gustu oldschoolowe kawałki plansz, w których posiadamy do czynienia z istnym side-scrolowym platformerem. Kamera wówczas ustawia się z profilu, a my naginamy w prawo jak za starych dobrych czasów. Do tego dochodzi bardzo ciekawe zastosowanie sposobności wiimote'a przy podmuchiwaniu bańki, w której umieszcza się nasz bochater, zjazdach na płaszczce gdzie by skręcić należy przechylać pada w prawo i lewo, zjazdy na piłce z gwiazdką czy też wspinanie się po pnączach i łodygach machając wiimote'm na boki.No bardzo dobra, mamy platformówkowe oldschoolowe zagrania znane nam z Marianów. Skoki, świetne powerupy i nowe sterowanie, wykluczając nowe sterowanie wydaje mi się, że to wszystko jest w tym momencie z poprzednich gier z Mariem. Niezbędny jest nam jakiś motyw przewodni, wokół, którego nowy Mario mógłby się obracać. Z całą pewnością nie mogło go zabraknąć, tutaj jest to kategorycznie grawitacja! Sferyczne światy były już w paru grach przed Super Mario Galaxy, niemniej jednak w żadnej z tych gier, nie było czegoś takiego jak tutejszy system grawitacji dla każdej z planet. Jest to rzecz niesamowita! Nie wiem jak równieżnni, niemniej jednak ja uwielbiam zdarza się, że spędzić trochę czasu na tych nieznacznych planetkach skacząc najdalej jak umiem i obserwując jak grawitacje z pobliskich planet oddziaływują na Maria. Rzeczywiście świetne widowisko. Można latać dookoła planety próbując pobić ilość okrążeń bez spadnięcia na ziemię, "ósemkować" na mniej więcej 2 pobliskich planetek itp i tym podobne. W dodatku, czasem można, a dosłownie należy wykorzystać grawitację aby zdobyć się w określone miejsca. Tego w rzeczywistości opisać się nie da, zagrajcie, a zrozumiecie, że wszelkiego stylu zarzuty, iż Super Mario Galaxy opiera się na zerżniętym pomyśle z innych gier są po prostu śmieszne. Super Mario Galaxy poprostu unicestwia wszelkie poprzednie próby zrobienia sferycznych światów. Pod kątem gameplayu nie ma się co zastanawiać, gierca da wam kawał świetnej zabawy, i to na długie godziny. Co prawda aby przejść wątek zasadniczy wystarczy nam wyniuchanie zaledwie 60 gwiazd, niemniej jednak wierzcie mi, dla was samych na 60 się nie skończy, a dostanie 120 to już zupełnie inna i trudniejsza bajka. Przy tym gierca posiada bardzo miłe niespodzianki i sekrety czekające na odnalezienie lub odblokowanie! Do dzieła! Dźwięk Tutaj zacznę od wielkich gratulacji dla pana Koji Kondo , a ponadto jego orkiestry, z którą przygotował ten istny majstersztyk w tej dziedzinie. Muzyka jaką przyjdzie wam usłyszeć w tej grze jest prawdziwym arcydziełem. Szczerze zazdroszczę japońskim członkom klubu Nintendo tej płytki z OST'em którą dostali do swojego egzemplarza gry. Jest to szereg przepięknych kawałków, świetnie skomponowanych i zagranych przez orkiestrę. Piękna instrumentalna muzyka, a nie żadne tam komputerowe brzdęki z midów. Co mnie bardzo miło zaskoczyło, to chór dokładający spersonalizowane 3 grosze w czasie walki z Bowserem, dzięki czemu buduje się bardzo epicki klimat, mimo iż jest to, że tak powiem "wyłącznie", a ma możliwość "aż" Mario. Muzyka ślicznie zgrywa się z poziomami jakie przyjdzie nam zwiedzić. Dam głowę, że wszyscy ludzie którzy zagrają będą jeszcze przez długi okres czasu po graniu nucić melodie usłyszane w grze. Jeśli chodzi o same dźwięki to co tu pisać, są śmieszne i zabawne jak to można w grach z Mariem, no i te Marianowe okrzyki. W naszej opinii oddają one jedynie poziom zabawy jaka towarzyszy nam w czasie gry. Ogółem... Ogółem rzecz biorąc, Super Mario Galaxy jest grą, w którą prawie każdy gracz, nie istotne czy zaczynający, czy również wysoko zaawansowany, powinien zagrać. Niedużo tego, że powinien, musi. Ta część przygód Hydraulika, świetnie łączy najlepsze oldschoolwe motywy ze indywidualnych poprzedniczek z całkiem nowymi i świeżymi pomysłami co daje doskonałą rozrywkę, zarówno dla fanów jak i tych, którzy z Mariem nie mieli styczności. W naszym kraju, gdzie z pieniędzmi jest trochę ciężko może to głupio zabrzmieć, niemniej jednak jeśli pieniążków wszyscy nie brakuje, kochasz ten rodzaj rozrywki jaki dają ci gry i masz Wii - Kupuj tą grę! ... a jeżeli nie posiadasz Wii? Kupuj Wii i tą grę!
http://www.mariosonic.be/
![]() data: 11-11-2011
| szczegóły
|
|
|
Super Mario World - Poznaj kraina pełną rozrywki.
Pozycja owszem stara, więc już na start mówię, by nie przywiązywać zbytniej uwagi do ocen aspektów technicznych tego tytułu. Super Mario Word, bo o nim mowa zdołał już na stałe zakorzenić się umysłach graczy jako gra przyjemna, kolorowa i niezbyt trudna. Prawie każdy posiada jakąś grę, która kojarzy mu się z dzieciństwem. Dla mnie omawiana aktualnie produkcja pełni taką rolę dlatego dysponuję do niej wielki sentyment. Identycznie do pierwszych pozycji z Super Mario Bros nie ma tu większego zarysu fabularnego. Na początku wyskakuje box z niezbyt długim objaśnieniem w jakiej sytuacji znaleźliśmy się tym razem i lecimy z tym koksem. Potem występują już jedynie niezbyt długie komentarze na temat postępów Maria i czekających go dalszych przygód w trakcie podróży przez różnorodne, osobliwe krainy. Otóż overworld jest jedną z rzeczy nadających urok tej grze. Jeżeli już w tej chwili znam ją na jak własną kieszeń to pamiętam własną ekscytację wkraczając po raz 1-wszy na jeszcze nie wydeptane ścieżki Chocolate Island w końcu wychodząc z gąszczu Forrest of Illusion. Wracając do ,,fabuły" to naszym zadaniem jest oczywiście uwolnić królewnę z rąk okrutnego Smoka, ale zanim przyjdzie nam stanąć z nim twarzą w twarz, musimy zmierzyć się z jego siedmiorgiem dzieci: Iggy Koopa, Morton Koopa jr., Lemmy Koopa, Ludwig von Koopa, Wendy O. Koopa i Larry Koopa. To tyle z zasadniczych przeciwników, ale dla chętnych pozostaje jeszcze kilka fortec takich jak w grze Mario Online. Stawiając Super Mario World w świetle innych gier na SNES'a można ją sklasyfikować jako jedną ze średnich pozycji pod względem technicznym. Owszem, grafika jest kolorowa i przyjemna, niemniej jednak niektóre tilesety czy postacie wyglądają jakby wyciągnięte z innej gry. Ogólnie świat Maria tworzą mocne odcienie, niemniej jednak przykładowo taki Dino-Rhino posiada barwy pastelowe. Jeżeli chodzi o muzykę to jest to głównie wariacja na temat głównego motywu muzycznego zmieniająca się w zależności od nastroju lvl'u. Melodia w overworld staje się po dłuższym czasie denerwująca. Ogólnie po usłyszeniu i zobaczeniu omawianej pozycji odnoszę złudzenie, że mogłoby być dużo lepiej. Wszelkie niedociągnięcia gierca nadrabia grywalnością, jak to należy Mario. Wszelkie skoki, power-upy, deptanie przeciwnikom po głowach to kwintesencja produktów z wąsatym hydraulikiem na okładce, dlatego też, bardzo podobne produkty można pobrać z Free Mario Download . W sumie nie posiada tu nic nowego do powiedzenia oprócz tego, że w tej części posiadamy okazję pojeździć na Yoshim. Dzięki niemu na pewno zdobywamy nowe sposobności jak zianie ogniem, stąpanie z falą uderzeniową czy latanie, które ze stuprocentową pewnością możliwe jest z użyciem odpowiedniego power-upa, ale nie w takim stopniu swobody. Właściwości Yoshiego zależne są od jego koloru bądź także od koloru koopy jakiego połknie. Chyba najbardziej pożądany jest kolor fioletowy gdyż to za jego sprawą w tym momencie możemy latać. A przy tym czerwony pozwala ziać ogniem, a żółty-najrzadszy robi z Yoshiego zawodnika sumo, który z każdym swoim tupnięciem wprawia ziemię we wstrząs. Poza momentami gdzie nie obejdzie się bez naszego łuskowatego przyjaciela nie uważam jazdę na nim za bardzo poręczną, a w szczególności w etapach podziemnych czy w większym skupisku nadlatujących zewsząd przeciwników gdzie z powodu wielkich rozmiarów nie czuję się pewnie. Jest to tylko moje odczucie, niemniej jednak nie kierujcie się tym bo ja np. nie uwielbiam też pelerynki pozwalającej latać. Plansze nie są skomplikowane, ani zbyt złożone, niemniej jednak przedłużyć czas spędzony z grą ma możliwość szukanie tajnych wyjść, kluczy i skrótów. Po trochę więcej wrażeń możecie się udać do Special Zone, do której dostęp posiada się po rozwikłaniu zagadek Star Road, a tą z kolei też należy najpierw wyszukać, niemniej jednak nie sądzę żeby stanowiło to zbyt duży problem. Wracając do wspomnianych na początku i zapomnianych power-up'ów to są to klasyczne, znane wszystkim grzybek, fireflower, starman i grzybek 1up, a do zestawu jeszcze piórko przyodziewające nas w pelerynę super herosa i balonik, za sprawą którego Mario sam staje się balonem, ale nie występuje on zbyt często. Przy tym, że możemy od razu zaaplikować sobie zdobyty power-up to mamy możliwość przechować jeden w niebieskiej skrzynce w górnej części ekranu na wypadek obrażeń. Można go użyć za każdym razem, niemniej jednak irytuje fakt, że uwalnia się samoczynnie po straceniu poprzedniego bo czasami chcemy po prostu pójść w spokojne miejsce i w tedy go użyć. Miłym dodatkiem jest multiplayer, dzięki któremu możesz pobawić się z kumplem. Polega on jedynie na tym, że na przekształcenie przechodzicie plansze i dzielicie się życiami, ale z drugiej strony w każdej sytuacji coś. Chciałem napisać coś w stylu ,,Końcowa walka jest faktycznie bardzo wymagająca" bo taką pamiętam ją z dzieciństwa, ale muszę przyznać, że dla prawdziwego gracza okazuje się łatwiejsza od niektórych starć z potomstwem naszego głównego wroga, podobne gry można znaleźć na stronie pod linkiem Download Mario Trochę złym posunięciem jest to, że gierka w żaden sposób nie zmusza na graczu bycia konsekwentnym podczas indywidualnej podróży. Ilość zebranych pieniążków, czy zabitych przeciwników nie wpływa w najmniejszym stopniu na zdobycze czy sekretne lvl'e w grze. Wystarczyłoby wprowadzić oznaczanie plansz, w których zdobyło się wszystkie Smok Coiny jakimś specjalnym kolorem, a nie zwyczajnie dawać za nie życie albo usunąć oznaczenie lvl'i z sekretnym przejściem i już gracz miałby jakąś ambicję do zajrzenia we wszystkie zakamarki, a tak mogę po prostu zaopatrzyć się w pelerynkę i przelecieć do końca etapu, a efekt będzie ten sam. Przy tym, że jest to idealna gierca dla dzieci bądź ludzi wchodzących dopiero w świat elektronicznej rozrywki to nie pogardzą nią także wytrawni gracze, ponieważ to jedna z pozycji będących na tapecie tematu o czystej zabawie, a przy okazji świetny przedstawiciel klasycznych gier. Szatę graficzną i muzykę nie stojące na najwyższym poziomie z nawiązką rekompensuje świetny design postaci i przede wszystkim grywalność. Gwarantuję, że jeszcze kilka razy wrócicie do tej gry i wciąż stanowić ona będzie dla was doskonałą odskocznię od codziennych obowiązków.
http://www.supermariobros.pl/
![]() data: 03-10-2011
| szczegóły
|
|
|
szczelanki
Świat współczesnej rozrywki komputerowej przybiera obraz o jakim nikomu się nie śniło, gry mmo tj Eve, czy Entropia Universe zdobywają nieprzebrane rzesze gamblerów, z czego to się bierze, dlatego iż cieszą się ogromną grywalnością, ale skąd ta grywalność się bierze, z tego że autorzy cały czas te gry onilne rozwijają. Tworzą nowe pojazdy, nowe rodzaje broni, przedmioty, światy, cały czas coś się zmienia, to wymarzone środowisko do wciągającej rozgrywki. Gra komputerowa nabiera obecnie takich kształtów o jakich się nie marzyło nawet pisarzom SF, to wirtualne światy które pozwalają się cieszyć pasjonującą rozgrywką przez całe miesiące, są gry które się ciągle rozbudowuje, to całe systemy taka gra się po prostu nie jest w stanie znudzić. Firmy komputerowe już wyczuły temat, że lepiej przywiązać gracza do gry co miesięczną opłatą niż silić się na jakieś super produkcje na DVD które wychodzą raz na kilka lat, darmowe gry sieciowe online to rozwijający się rynek który już wkrótce zastąpi tradycyjne gry na krążkach DVD, sam chętnie zobaczyłbym taki tytuł jak Grand Theft Auto w wersji ONLINE gdzie producent cały czas dobudowywaliby nowe lokalizacje, kolejne misje, chętnie bym wyrzucił nawet parędziesiąt euro co miesiąc by móc wziąć udział w takiej grze , a tu musi wystarczyć klepanie po tysiąc razy tej samej misji bo jest super.
http://moje-gry.info/gry/przegladaj/1/gry-akcji/
![]() data: 30-09-2011
| szczegóły
|
|
|
Tibia IP Changer
Gra z gatunku MMORPG, stworzona przez czterech niemieckich studentów informatyki. Na naszej stronie znajdziesz mnóstwo poradników do gry internetowej Tibia np. Gdzie expic, miejsca do skilowania, triki w grze i wiele innych ciekawych informacji. Na naszej stronie znajdziesz wiele przydatnych narzędzi, które możesz użyć w czasie grania w Tibię: boty, update, darmowe boty, przeźroczyste drzewka i inne. Zapraszamy.
http://www.tibiaxx.pl/
![]() data: 23-04-2011
| szczegóły
|
|
|
Tibia IP Changer , IP Changer Download
IP Changer jest aplikacją dzięki której połączysz się z wybranym przez siebie OTS'em. Wystarczy wpisać nr IP znaleziony na przykład. tutaj: http://ots.pl i cieszyć się nowym OTS'em. Przy poszczególnych wersjach IP Changera jest tez wersja Tibii z jaką konkretny Changer działa.
http://ip-changers.net/
![]() data: 04-12-2011
| szczegóły
|
|
|
Tibiacoin.com
TibiaCoin.com jest profesjonalna strona zajmująca sie wymiana tibia gold ( world trade ) jak rowniez sprzedaza. Dzieki nam mozesz w szybki i bezpieczny sposob zamienic lub kupic potrzebne ci przedmioty.Prowadzymy wymiane miedzy wszystkimi serwerami.Platnosci przyjmujemy w tibia gold (w-t), tradycyjne przelewy lub platnosci SMS. Zamowienia sa przyjmowane automatycznie na stronie i realizowane w ciagu 5 minut do maksymalnie 24 godzin.Nasz serwis istnieje od 2008 roku i do tego czasu zaufalo juz nam tysiace osob.
http://www.tibiacoin.com/
![]() data: 26-01-2012
| szczegóły
|
|
|
TibiaMc.Biz - Download your Tibia MC here!
Na tej stronie możesz ściągnąć najnowszą wersję TibiaMC. Program ten umożliwia Wam na uruchomienie kilku kontrahentów Tibii naraz. Pobierz your Tibia MC here. Nie czekaj, pobierz TibiaMC już współcześnie i przekonaj się że warto !
http://www.tibiamc.biz/
![]() data: 13-11-2011
| szczegóły
|
|
|
Tworzenie gier
Powstawanie gry to nieprosty proces, w którym wiele czynników wpływa na ostateczny wynik i sukces całego projektu. Pierwszym elementem ważnym dla gry jest myśl. Brak inwencji albo próba skopiowania czyjegoś wyobrażenia rzadko kiedy kończy się sukcesem. Bez swojego myśli możemy zrobić co najwyżej średnią grę budżetową, która będzie sprzedawana po 9,99 w Markecie.Kolejną ważną sprawą jest kod gry. Musi być on pozbawiony błędów i powinien umożliwić grafikom oraz fabulatorom zbudowanie i wykreowanie całego świata gry.Wspomniana już wyżej grafika jest trzecim punktem dobrego przepisu na grę. Graficy posiadają najistotniejsze zadanie, gdyż to od nich zależy jak świat gry będzie wyglądał, oraz dodatkowo jak gracze będą się w nim czuli. Grafika jest w większości wypadków robiona równolegle do kodowania programowego, gdyż dzięki temu można doskonale skomponować te dwa elementy.
http://powietrzny.apopkapits.com/10967/pisanie-gier/
![]() data: 27-08-2011
| szczegóły
|
2
0
0
0
0
0Dodaj nową stronę:

